Fandom

Scratchpad

Kompozycja "Wesela"

221,927pages on
this wiki
Add New Page
Discuss this page0 Share
Evviva l'arte! (wiersz) "Wesele", jego bohaterowie i kompozycja
Strona główna
Symbolika "Wesela" i jego bohaterów

W swojej "Plotce o 'Weselu' Wyspiańskiego", Boy-Żeleński napisał, że Wyspiański "w bronowickiej chacie ujrzał i usłyszał swoją sztukę". Pomimo iż na weselu Rydla było wielu artystów, to dzieło Wyspiańskiego stało się najbardziej znane i poruszające umysły czytelników. To dlatego, iż "Wesele" ma przemyślaną kompozycję, łączącą w sobie wątki realistyczne i metafizyczne.
Co ważne, Wesele łączy w sobie elementy wielu dziedzin sztuki, od poezji, poprzez obrazy, taniec, muzykę i śpiew. Wszystkie te elementy, zawarte w bogatych didaskaliach, mają w pełni dostarczyć widzom pożądanych emocji i odczuć. Sama idea "Wesela" ma swój rodowód jeszcze w średniowiecznych misteriach, jasełkach, w których, z biegiem lat pojawiały się (oprócz postaci religijnych) także i świeckie. Na kształt dialogów (szczególnie w akcie I) miała również wpływ krakowska szopka: postaci wydają się być połączeni w pary na scenie, która co chwilę się obraca, ukazując nowe postaci i powiązania.

Akt I

W I akcie Wesela rozwija się realistyczno-komediowy wątek, który ukazuje z humorem przede wszystkim różne nieporozumienia obyczajowo-kulturalne między przedstawicielami dwóch odrębnych środowisk społecznych. Ale jednocześnie zarysował Wyspiański w sposób aluzyjny jakiś bardziej zasadniczy konflikt. Oto chłopi myślą o walce o wolność i czekają na znak ze strony inteligencji. Oto wracają wspomnienia konfliktów społecznych i buntów chłopskich. Oto Gospodarz wygłasza patetyczną pochwałę chłopa i podkreśla jego historyczną rolę w dziejach narodu („bardzo wiele, wiele z Piasta; chłop potęgą jest i basta").
Jeszcze przed pojawieniem się "osób dramatu" (czyli Chochoła, Widma, Stańczyka, Hetmana, Rycerza, Upiora i Wernyhory) "Wesele" jest komedią obyczajową, ukazującą często komiczne różnice między chłopstwem a inteligencją. Wyspiański okazuje się być świetnym realistą, ukazującym z humorem odrębność myślenia dwóch sprzecznych ze sobą środowisk. Świadczy o tym już pierwsza scena, będąca nieco przekornym dialogiem o wielkiej polityce między Dziennikarzem i Czepcem. Dziennikarz rad by utrzymać życie chłopów w atmosferze spokoju i sielanki:

Dziennikarz
Niech na całym świecie wojna,
byle polska wieś zaciszna,
byle polska wieś spokojna"

Czepiec'
Pon się boją we wsi ruchu.
Pon nos obśmiwajom w duchu.-
A jak my, to my się rwiemy
ino do jakiej bijacki.
Z takich, jak my, był Głowacki.
A, jak myślę, ze panowie
duża by juz mogli mieć,
ino oni nie chcom chcieć!
,,

W dialogach pełnych humoru i ujętych w trafne i zwięzłe formuły wystąpił Wyspiański jako świetny komediopisarz, dostrzegający wnikliwe kontrasty różnych środowisk społecznych. Zwraca uwagę lapidarność zwrotów, które poeta wziął z mowy potocznej i nadał im charakter skrótów myślowych w kształcie przysłów. Wyspiański do dialogów dobiera postacie kontrastowo, by jeszcze bardziej pokazać przepaść społeczno-kulturową. Tak jest na przykład w rozmowie Radczyni z Kliminą:

Radczyni
Cóż ta, gosposiu już na roli?
Czyście sobie już posiali?

Klimina
Ta tym casem sie nie siwo.
,,


Klimina
Wyście sobie, a my sobie.
Każden sobie rzepkę skrobie.
,,

Oprócz humorystycznych scenek z udziałem pary (lub trójki) bohaterów, w akcie I pojawiają się także echa przeszłości. Dziad wspomina rabację galicyjską, która stała na trwałe wpisała się w konflikt między szlachtą a chłopstwem:

Dziad
Bawiom, bawiom, moiściewy,
a toć były dawniej gniewy!
Nawet była krew, rzezańce
i splamiła krew sukmany.
,,

Podczas rozmowy z Poetą o ideach walki i niespełnionych snach Polaków, Gospodarz podkreśla swoją wiarę w siłę chłopów i podkreśla ich godność:

Gospodarz
A bo chłop i ma coś z Piasta,
coś z tych królów Piastów — wiele!
— Już lat dziesięć pośród siedzę,
sąsiadujemy o miedzę,
Kiedy sieje, orze, miele,
taka godność, takie wzięcie;

co czyni, to czyni święcie;
godność, rozwaga, pojęcie.
A jak modli się w kościele,
taka godność, to przejęcie;
bardzo wiele, wiele z Piasta;
chłop potęgą jest i basta.

,,

W tekście pobocznym sugeruje poeta, że pod beztroską zabawą i „hucznym weseliskiem" kryje się jakby jakaś zagadka czy niepokój. Oto wszyscy są „zasłuchani, zapatrzeni ustawicznie w ten tan na polską nutę...". Pierwszy akt Wesela zapowiada poważny konflikt którego zapowiedź można odczytać ze słów Racheli, która wzywa Chochoła:

Rachel
Patrz Pan, różę na ogrodzie
owitą w chochoł ze słomy;
[...]
Zmówię chochoł, każę przyść
do izb, na wesele, tu-
[...]
słoma, zwiędła róża, noc,
ta nadprzyrodzona Moc.
,,

Istotnie, w drugim akcie zjawi się na scenie Chochoł i rozpęta się „nadprzyrodzona Moc". Rozpocznie się drugi wątek Wesela — symboliczno-nastrojowy.

Akt II

Wyspiański w mistrzowski sposób powiązał oba wątki dramatu. „Osoby dramatu", które w akcie drugim zjawiają się na scenie, są ściśle powiązane z osobami ze świata realnego. Przypomnijmy, co mówi Chochoł:

Co się w duszy komu gra,
co kto w swoich widzi snach:
czy to grzech,
czy to śmiech,
czy to kapcan, czy to pan.
na Wesele przyjdzie w tan.
,,


Można więc powiedzieć, że dramat wizyjno-symboliczny w Weselu wyrasta z rzeczywistych doświadczeń i myśli, które w zalążku wystąpiły już w akcie pierwszym, w scenach o charakterze realistycznym. Nastrój nocy, nieustannie rozbrzmiewająca muzyka i tańce, niespodziewane zetknięcie się przedstawicieli dwóch odrębnych pod względem kulturalno-obyczajowym światów, rozmowy „na pół drwiąco, na pół serio", to wszystko jakby sprzyjało większej intensywności uczuć. W tej sytuacji ukazanie się zjaw staje się po prostu uzewnętrznieniem niejasno dotychczas uświadamianych, jakby ukrytych myśli i uczuć. Zobacz, kto i komu objawia się w "Weselu". Rozmowy bohaterów są więc tak naprawdę ich monologami wewnętrznymi, utwór przybiera formę dramatu psychologicznego. Pojawianie się kolejnych fantastycznych postaci kreuje swoistą baśniową przestrzeń, "teatr w teatrze"; przeplatające się baśniowe i realistyczne sceny przeradzają się w końcu w dramat narodowy. Najważniejszy z gości, Wernyhora przybywa do Gospodarza z misją rozpoczęcia kolejnego polskiego powstania narodowego. W tym celu przekazuje mu Złoty Róg, by jego dźwiękiem obudził narodowego uśpionego ducha. Jednak Gospodarz powierza to zadanie głupiemu Jaśkowi. Kiedy wybiega, spada mu z głowy czapka z pawimi piórami. Schyla się więc, by ją podnieść. Jak się okaże w Akcie III, ma to brzemienne skutki.
Ostatnie wersy aktu II to gorzka krytyka polskiego społeczeństwa:

Wy a wy - co wy jesteście:
wy się wynudzicie w mieście,
to się wam do wsi zachciało:
tam wam mało, tu wam mało,
a ot, co z nas pozostało:
lalki szopka, podłe maski,
farbowany fałsz, obrazki;
niegdyś, gdzieś tam tęgie dusze,
półwariackie animusze:
kogoś zbawić, kogoś siekać,
dzisiaj nie ma na co czekać.
Nastrój? macie ot nastroje:
w pysk wam mówię litość moję.
(Pluje)
,,
Gospodyni, przeświadczona o upiciu męża, każe mu położyć się spać.

Akt III

Ostatni akt ujawnia nam jeszcze dotkliwiej różnice społeczne między Chłopstwem a Inteligencją i doprowadza do końca wszystkie wątki. Narodowe mity i sny Polaków zostają skonfrontowane z rzeczywistością. Czepiec dowiaduje się o nocnej wizycie Wernyhory i szykującym się powstaniu. Wraz z okolicznymi chłopami szykują kosy, jednak Gospodarz nie pamięta, co stało się w nocy. Próbuje sobie przypomnieć, kim był ów tajemniczy gość i jakie dał mu zadanie. Tymczasem na niebie pojawiają się dziwne znaki i symbole, zwiastujące nadchodzące powstanie. Nad Krakowem unosi się krwawa łuna, słychać tętent nadjeżdżających koni. Wszyscy klękają , oczekując Wernyhory z Archaniołem. Okazuje się jednak, że to nie Wernyhora nadjeżdża, to drużba Jaśko, który zgubił Złoty Róg, podnosząc z ziemi Czapkę z pawich piór - symbol pychy i dumy. Na scenę powraca Chochoł, który - niczym reżyser teatru w teatrze - każe Jaśkowi wyjąć chłopom kosy z rąk i rzucić je w kąt. Sam zaś zaprasza pary do usypiającego tańca. Kiedy jest już za późno, Jaśko uświadamia sobie, jak wielką szansę zaprzepaścił. Chochoł dalej gra i śpiewa do melodii "Stary niedźwiedź mocno śpi":

Miałeś chamie złoty róg,
miałeś chamie czapkę z piór:
Czapkę wicher niesie,
róg huka po lesie,
ostał ci się ino sznur,
ostał ci się ino sznur.
,,

Bibliografia

  • "Młoda Polska - literatura polska", PZWS, Warszawa 1972
  • Lesław Eustachiewicz "Młoda Polska. Charakterystyka okresu i wybór tekstów", WSiP, Warszawa 1982
  • "Cogito:Jak odpowiadać z polskiego? klasa 3"

AntykŚredniowieczeRenesansBarokOświecenieRomantyzmPozytywizmModernizm20-lecieWspółczesność
Modernizm (Młoda Polska)
Modernizm
Wypracowanie
Uploadimage
Wszystkie artykuły, obrazki i szablonyZaloguj się
NewsNowe stronyToDoCiekawe stronyEdytuj

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.